Blog > Komentarze do wpisu
Crazy Dani

Jest taki tenisista o imieniu Daniel:

I człowiek zachowujący się nieco inaczej, jego imiennik – trener siatkówki.

Dani

Nie w smak był mi sposób wybrania trenera reprezentacji polskich siatkarzy. Trenera, który odnosił sukcesy w polskiej lidze z drużyną wypakowaną gwiazdami. Trenera, który zdawał się na meczu przesypiać momenty odpowiednie do brania czasu i zmian.

Nie podobał mi się ten kunktatorski styl. Powiem więcej. Dalej darzę sentymentem krzyczącego Raula Lozano. Ale Daniel Castellani wielki jest, a ja się myliłem w jego ocenie i koniec. Kropka.

PS. Specjalne pozdrowienia dla trzech ludzi z Mostostalu: Ruciaka, Jarosza (mam nadzieję, że coś zrobi z tym urwanym medalem, bo sama szarfa głupio wygląda:-) i drugiego trenera Stelmacha.

niedziela, 13 września 2009, olbrot
statystyka